Ponad 50 mln zł trafiło do młodych przedsiębiorców w roku 2020 na zakładanie firm w ramach programu „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. Inicjatywa umożliwia pozyskanie atrakcyjnie oprocentowanej pożyczki w kwocie sięgającej 100 tys. zł, aby przejść na samozatrudnienie – informuje portal MamBiznes.pl. Ponad 900 mln zł na wsparcie osób rozpoczynających działalność gospodarczą — zapowiedzieli dziś przedstawiciele rząd. Tyle ma wynieść budżet programu "Pierwszy biznes — wsparcie na Już ponad 150 osób rozpoczęło działalność w roku 2021 ze środków programu „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. Tempo przyznawania pieniędzy na założenie firmy jest podobne do ubiegłorocznego, w którym łącznie wsparcie trafiło do ponad 600 młodych przedsiębiorców. Wnioski o wsparcie przyjmowane są przez cały rok. Maksymalna kwota na założenie własnego biznesu Łączna pula środków na program „Pierwszy Biznes - Wsparcie w Starcie” wyniesie 936 mln zł. Do 2029 planuje się udzielić ok. 6900 pożyczek. Uzupełnieniem Programu „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie” jest program EFS. Jego ostateczni odbiorcy różnią się w zależności od regionu, np. w województwie łódzkim jest on kierowany do osób powyżej 29. roku życia pozostających bez pracy, a więc bezrobotnych, poszukujących pracy lub biernych zawodowo, zamierzających Niektóre przybierają formę pożyczek niskooprocentowanych ( np. “Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”, oprocentowanie poniżej 1% rocznie), dotacji z funduszy z Unii Europejskiej lub wymagają czasu (crowdfunding – finansowanie poprzez różnego rodzaju zrzutki). Wsparcie w starcie to program który kierowany jest między innymi do osób bezrobotnych zarejestrowanych w Urzędzie Pracy. Warunki finansowe tego programu są bardzo preferencyjne. Możesz ubiegać się nawet o 7 letnią pożyczkę. W tym okresie przysługuje Ci nawet roczna karencja w spłacie. Dodatkowo, Wsparcie w Starcie pozwala pokryć Pierwszy biznes - Wsparcie w starcie. LI Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Kosakowo Wersja z napisami. Wideokonferencja: GovTech Inno_Lab - rozwój innowacji w JST. Innym państwowym programem jest "Pierwszy biznes – wsparcie w starcie", realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Skierowany jest on do studentów, absolwentów, osób bezrobotnych i hhGmwb. Wybuch pandemii spowodował zmiany na rynku pracy. Zmieniło się również nasze życie i postrzeganie świata. Dla niektórych obecna sytuacja jest motywacją do realizacji głęboko skrywanych marzeń o własnym biznesie. Wielu z nas chce wykorzystać nową rzeczywistość, aby otworzyć swoją własną działalność. Jak uzyskać korzystne wsparcie finansowe na start? Materiał pochodzi z ebooka „E-commerce 2020/2021. Jak skutecznie sprzedawać w Internecie?”. Pobierz za darmo! Już ponad 2500 lat temu Heraklit z Efezu zauważył, że „jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana”. Nie przywiązujemy wagi do tej mądrości, bo rzeczy zazwyczaj po prostu się dzieją – te dobre i te złe. Dryfujemy niesieni na falach codzienności, aż do momentu ogromnego sztormu. Kiedy zaczynamy panować nad sytuacją, uświadamiamy sobie, że wiele aspektów naszego bytu zniknęło, albo przybrało zupełnie inny obrót. Jedynym wyjściem jest dostosowanie się do sytuacji, albo wykreowanie zupełnie nowych realiów. Pandemia zmieniła nasze funkcjonowanie Tak też się stało w marcu tego roku. Rozprzestrzeniający się wirus pozamykał nas w domach. Wielu ludziom odebrał pracę, zabrał możliwość wyjścia do kina, odwiedzania znajomych czy rodziny. Dla części z nas zastana sytuacja okazała się być ogromnym ciosem. Z kolei inni, postanowili zadbać o siebie i swoją przyszłość, dając sobie nową szansę. Pandemia stała się czasem przemyśleń i podejmowania wyborów. To, co odkładaliśmy na później, nagle zrobiło się palącym problemem. Rezygnacja z nielubianej pracy, troska o zdrowie, bliskich i środowisko, czy zmiana przyzwyczajeń – od kilku miesięcy w wielu domach wychodzi na pierwszy plan. Niebezpieczeństwo zakażenia spowodowało, że zamieniliśmy codzienne zakupy w osiedlowym sklepiku na kupowanie zdrowej żywności przez internet. Oprócz tego na liście wielu konsumentów znalazły się sprzęty codziennego użytku, a nawet akcesoria związane z ogrodem, bo sporo osób postanowiło założyć na balkonie swój pierwszy „ogródek”. Zakupy w aptece, nabywanie kosmetyków, czy środków czystości również zmieniły się przeniosły się do internetu. E-commerce rośnie w siłę! W czasie kwarantanny, sprzedający swoje produkty i usługi w internecie ucierpieli najmniej. Oczywiście nie wszyscy, bo na początku sprzedawcy oferujący odzież, biżuterię lub kosmetyki odczuli gwałtowny spadek zainteresowania swoimi towarami. Jednak po pierwszym szoku, jakiego doznali konsumenci na wieść o lockdownie, obroty tych sprzedawców wróciły do normy, a w wielu przypadkach nawet przerosły ich oczekiwania. Eksperci uważają jednogłośnie, że wzrost zainteresowania e-commercem, nie był tylko typowy dla lockdownu. Trend wzrostowy w tej branży ma się zwiększać w najbliższych latach. Co może wieszczyć sporo nowych, całkiem zyskownych biznesów. Branże, których wirus się nie ima E-commerce to nie jedyny obszar, który wyszedł z pandemii obronną ręką. Specjaliści z branży IT, analitycy, graficy, doradcy finansowi, prawnicy, szkoleniowcy, księgowi, czy specjaliści Google i Facebook Ads także radzili sobie całkiem dobrze. Na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie te zawody możemy wykonywać zdalnie. Zatem większą szansę na przetrwanie miały te biznesy, które nie wymagały osobistego kontaktu z klientem. Spinning online? Można! Drugimi „wygranymi” stali się ci, którzy zdołali przenieść swoją działalność do internetu. Fryzjerzy i kosmetyczki zaczęli sprzedawać akcesoria i kosmetyki na błyskawicznie powstających stronach. Groomerzy tęskno wyczekujący klientów na czterech łapach, rozpoczęli sprzedaż online gadżetów dla pupili. Kto mógł, przenosił swój warzywniak na stronę www. Każdemu, komu starczało chęci i odwagi organizował swoją biznesową przestrzeń, w zupełnie nowych, nikomu wcześniej nieznanych realiach. Ludzie zaczęli organizować na stronach internetowych lokalne bazary, gdzie producenci ekologicznych produktów mieli szansę znaleźć nowych nabywców. Dawniej byli ograniczeni tylko do kilku dni na targu. Teraz mogą sprzedawać cały czas, nie bacząc na niedziele bez handlu, święta, ani porę dnia. Czyż to nie wspaniałe? Nagle pojawiło się mnóstwo okazji do zarabiania, a tym samym utrzymania swojej rodziny. Wiele biznesów świadczących zajęcia rekreacyjne, również przeniosło się w bardziej sprzyjające ostatnio miejsce, czyli do świata wirtualnego. Trenerzy zaczęli organizować sesje spinningu, zumby, jogi czy fitnessu online. Każdy spragniony ruchu może (nadal!) dołączyć do płatnych zajęć, ćwicząc w domowym zaciszu, jednocześnie słuchając komend trenera w internecie. "Rządowy Program Pierwszy Biznes – Wsparcie w starcie" to program Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Program oferuje nisko oprocentowane pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej oraz pożyczki na utworzenie stanowiska pracy. Wsparcie skierowane jest do absolwentów szkół i uczelni wyższych oraz do studentów ostatniego roku studiów, osób bezrobotnych, a także opiekunów osób Rodziny i Polityki Społecznej wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego wprowadzili pakiet pomocy dla pożyczkobiorców, którzy skorzystali z pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej oraz pożyczki na utworzenie stanowiska pracy z "Rządowego Programu Pierwszy Biznes – Wsparcie w starcie". Skąd wziąć kapitał na rozwój biznesu? Do 100 tys. złotych nisko oprocentowanej pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz do 30 tys. zł na stworzenie miejsca pracy można otrzymać w ramach rządowego programu „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie” (takie limity obowiązują od 1 września 2020 roku i zmieniają się co kwartał w zależności od wysokości średniej pensji w Polsce). Na jego realizację do 2021 r. przewidziano ponad 500 mln złotych. Jak się dobrać do tych pieniędzy? Anna Żeromińska, 28-letnia absolwentka kulturoznawstwa z Opola, podróżniczą pasję postanowiła połączyć z własnym biznesem. Tak narodził się pomysł na założenie mobilnej kawiarni serwującej kawę prosto z ekspresu zamontowanego na... rowerze. Zamiast budować biznes od zera, postawiła na franczyzę, którą również można sfinansować z pieniędzy programu. – W Poznaniu działała już firma Bike Cafe, która stworzyła mobilne kawiarnie rowerowe. Postanowiłam więc nawiązać z nią współpracę – wyjaśnia. Środki na rozkręcenie biznesu zdobyła dzięki nisko oprocentowanej pożyczce udzielanej w ramach programu „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie”. – Otrzymane 70 tysięcy złotych w większości przeznaczyłam na zakup trójkołowego roweru z mobilną kawiarnią, sprzętu niezbędnego do parzenia kawy, a także przyczepy samochodowej umożliwiającej mi zabranie rowerowej kawiarni w dalsze trasy – wylicza Anna Żeromińska. Dlaczego zdecydowała się na pożyczkę? – Nie miałam własnych pieniędzy na rozpoczęcie działalności, a chciałam szybko ją rozwinąć i zacząć w końcu normalnie zarabiać. Nie znalazłam też dotacji, z której mogłabym pozyskać wsparcie bezzwrotne. Koszt pożyczki w programie okazał się znacznie mniejszy od kredytu komercyjnego oferowanego na rozwój firmy przez banki – tłumaczy młoda przedsiębiorczyni. Preferencyjne wsparcie – Program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie” został stworzony przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego właśnie po to, by dać szansę na prowadzenie działalności gospodarczej tym, którzy nie mają własnego kapitału na jej rozpoczęcie. Co ważne, mogą to być bardzo młode osoby, dopiero szukające swojego miejsca na rynku pracy – tłumaczy ideę wsparcia Anna Gajewska, dyrektor w Departamencie Programów Europejskich BGK, instytucji, która koordynuje realizację przedsięwzięcia. Celem jest rozwój przedsiębiorczości i zwiększenie zatrudnienia poprzez udzielanie preferencyjnych pożyczek na rozpoczęcie działalności gospodarczej i tworzenie miejsc pracy oraz prowadzenie szkoleń i doradztwa dla początkujących przedsiębiorców. – Stosunkowo wysoka kwota pożyczki na biznesowy start, niskie oprocentowanie nieosiągalne w przypadku komercyjnych pożyczek bankowych i korzystne warunki spłaty (w tym możliwość skorzystania z rocznej karencji w spłatach) sprawiają, że jest to jedyna tak atrakcyjna oferta pożyczkowa na rynku – mówi Gajewska. Ze względu na swój preferencyjny charakter, wsparcie stanowi uzupełnienie szeroko opisywanego programu finansowania de minimis. Pożyczki w ramach programu są udzielane z przekazanych przez MPiPS do BGK środków pochodzących z Funduszu Pracy oraz z przychodów ze sprzedaży udziałów i akcji należących do Skarbu Państwa. Od 2013 roku program był realizowany w formie pilotażowej w województwach mazowieckim, świętokrzyskim i małopolskim. Resort pracy oraz BGK chciały przetestować sposób i zasady udzielania pożyczek, by potem wprowadzić je w pozostałych regionach. Do końca marca 2015 roku zostało zawartych 171 umów pożyczki na kwotę prawie 9,8 mln złotych. 17 listopada 2014 r. ruszyła II edycja programu, która objęła już całą Polskę. Z preferencyjnego wsparcia mogą obecnie korzystać absolwenci szkół i uczelni wyższych do czterech lat od otrzymania dyplomu, studenci ostatniego roku studiów I i II stopnia, a także bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy. – W ciągu pierwszych czterech miesięcy funkcjonowania ogólnopolskiego programu 419 osób rozpoczęło prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Ponadto udzielono 18 pożyczek na utworzenie miejsc pracy dla osób bezrobotnych. Łączna wartość już rozdysponowanych środków to 26,1 mln złotych. Wśród udzielonych pożyczek można wyróżnić dwa czołowe sektory działalności: usług (53,5 proc. udzielonych pożyczek) oraz handlu (29,4 proc.). Ogółem w programie złożono 1110 wniosków o pożyczkę, łącznie na kwotę 68 mln zł – opisywał Janusz Sejmej, rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w 2015 roku po starcie programu. Zainteresowanie preferencyjnymi pożyczkami jest bardzo duże. Niektórzy pośrednicy finansowi już po kilku miesiącach realizacji programu musieli wystąpić o udzielenie kolejnej puli finansowania. Jak zapowiada resort pracy, w najbliższych latach na program przeznaczone zostanie ponad 500 mln zł i będzie on realizowany przynajmniej do 2021 roku. Zasilą go także środki pochodzące ze zwrotu pożyczek, wraz z oprocentowaniem. Tysiące na start Pierwsze biznesy powstające w programie są bardzo różne. Jest wśród nich miejsce na te mniej unikalne – jak tradycyjny zakład fryzjerski, sklep z bielizną czy stacjonarna kawiarnia lub restauracja. Ale zdarzają się również bardziej oryginalne pomysły, jak stworzenie pokojów gier i łamigłówek, produkcja silników kolekcjonerskich czy organizacja kameralnych wędrówek konnych. W ramach programu na rozpoczęcie działalności gospodarczej można otrzymać do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, czyli obecnie nieco ponad 100 tys. zł. Co ważne, o taką formę wsparcia mogą się także ubiegać osoby, które zamierzają prowadzić firmę wspólnie – w formie spółki cywilnej. Każda z nich może wówczas ubiegać się o udzielenie maksymalnej wysokości pożyczki, ale w takim przypadku każda z nich musi przedstawić osobne zabezpieczenie spłaty długu. O pożyczkę mogą się również starać ci, którzy wcześniej prowadzili działalność gospodarczą. Poprzednia działalność musi być jednak zamknięta co najmniej 12 miesięcy przed złożeniem wniosku pożyczkowego. Oczywiście nie jest to program polegający na rozdawaniu pieniędzy. Procedury uzyskania wsparcia są ustalone i przypominają nieco procedury ubiegania się o finansowanie biznesu w banku, ale to konieczność. Najistotniejszą i najbardziej atrakcyjną częścią propozycji jest koszt pożyczki, dla którego warto poświęcić czas na odpowiednie przygotowanie. Oprocentowanie pożyczki w ramach programu wynosi 0,25 stopy redyskonta weksli NBP, czyli obecnie jest to 0,0275 proc. w skali roku! Wysokość oprocentowania jest ustalana na etapie zawierania umowy i jest stała w całym okresie finansowania. Pożyczkobiorca nie ponosi prowizji i opłat za czynności związane z udzieleniem i obsługą pożyczki. – Spłatę długu można odroczyć do 12 miesięcy. W tym okresie karencji płaci się tylko odsetki. Na przykład dla kredytu w maksymalnej kwocie miesięczna rata wynosi około 30 złotych – wylicza Anna Gajewska z BGK. Całą pożyczoną kwotę wraz z odsetkami trzeba zwrócić w ciągu siedmiu lat od otrzymania pożyczki (z karencją włącznie). Można to jednak zrobić wcześniej bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Prosty wniosek Wniosek o udzielenie pożyczki należy składać u jednego z pośredników finansowych wyłonionych przez BGK na terenie całego kraju. Mapa z kontaktami znajduje się na stronie Przy ubieganiu się o przyznanie pożyczki istotne jest miejsce prowadzenia planowanej działalności gospodarczej, a nie zakończenia edukacji czy zamieszkania. Już na etapie przygotowania wniosku pożyczkowego można skorzystać z darmowych konsultacji oraz wsparcia w jego sporządzeniu. – Choć sam wniosek jest bardzo prosty, to wielu początkujących przedsiębiorców ma problemy z przygotowaniem biznesplanu i określeniem ryzyka związanego z prowadzeniem działalności – zauważa Joanna Wardzińska z Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych TISE SA, odpowiedzialnego za udzielanie pożyczek w województwach mazowieckim i łódzkim. – Osobie, która się z nami kontaktuje, już na wstępnym etapie przygotowania wniosku pożyczkowego zadajemy wiele pytań, które mają na celu ukierunkowanie jej i skłonienie do głębszego rozważenia swojej koncepcji na biznes – przyznaje. We wniosku przyszły przedsiębiorca przedstawia swój pomysł, uproszczoną analizę rynku, przygotowuje kosztorys planowanych wydatków oraz przedstawia formę zabezpieczenia spłaty pożyczki. – Jest nim weksel in blanco beneficjenta i poręczenie osoby fizycznej, ale dopuszczalne są także inne formy zabezpieczenia, np. cesja ubezpieczenia – wymienia Anna Gajewska. Do 24 tysięcy na etat W ramach programu „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie” można także otrzymać pożyczkę na utworzenie miejsca pracy dla osoby bezrobotnej, w tym bezrobotnej skierowanej przez powiatowy urząd pracy. O takie środki mogą się ubiegać osoby, które skorzystały z pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej, oraz podmioty takie jak funkcjonujący na rynku przedsiębiorcy, żłobki, niepubliczne szkoły i przedszkola. Wysokość wsparcia na utworzenie jednego miejsca pracy nie może przekroczyć sześciokrotnej wysokości przeciętnego wynagrodzenia, czyli obecnie około 30 tys. złotych. – Firma ubiegająca się o pożyczkę na utworzenie stanowiska pracy może sama wskazać osobę zarejestrowaną w urzędzie pracy i mającą pożądane kwalifikacje – podpowiada Anna Gajewska. Przyznaje, że dopuszczalne jest także zatrudnienie osoby, która nie została wskazana przez urząd. Przedsiębiorca ma trzy lata na spłatę takiej pożyczki. Jej oprocentowanie jest takie samo jak w przypadku pożyczki na rozpoczęcie działalności. W przypadku osób, które skorzystały wcześniej z pożyczki na rozpoczęcie działalności, po utrzymaniu stanowiska pracy przez rok i przy terminowych spłatach zadłużenia mogą ubiegać się o umorzenie pozostałej do spłaty pożyczki na utworzenie miejsca pracy. Darmowe szkolenia Firma, która powstała dzięki preferencyjnej pożyczce, musi utrzymać się na rynku przynajmniej rok. Jeśli upadnie wcześniej, będzie musiała jednorazowo zwrócić całość zadłużenia. Z kolei w przypadku gdy przedsiębiorstwo przestanie istnieć między pierwszym a trzecim rokiem działalności, oprocentowanie jego pożyczki automatycznie wzrośnie do stopy referencyjnej Komisji Europejskiej. W praktyce oznacza to spłatę długu na zasadach komercyjnych. W zwiększeniu żywotności młodych firm mają jednak pomóc przewidziane w programie darmowe szkolenia oraz doradztwo, które prowadzą pośrednicy finansowi. – Decydując się na wejście w program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie”, pomyśleliśmy, że powinniśmy być takim „przedszkolem”, w którym młodzi przedsiębiorcy będą mogli się nauczyć, jak prowadzić biznes i jak go prezentować w przyszłych rozmowach z bankami – mówi Joanna Wardzińska. – Młodzi ludzie rozpoczynający działalność po otrzymaniu pożyczki zwykle już w pierwszych miesiącach muszą zweryfikować przyjęte przez siebie założenia i często radykalnie zmienić strategię. W tym miejscu wkraczają mentorzy biznesowi, którzy mogą ich wspierać w rozwoju w tym trudnym okresie – wyjaśnia Adrian Migoń, prezes Youth Business Poland. Jakie warunki trzeba spełniać, aby otrzymać pożyczkę z programu „Pierwszy biznes - Wsparcie w starcie”? 1. W okresie 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku nie można prowadzić działalności gospodarczej. 2. W dniu składania wniosku o pożyczkę nie można być zatrudnionym ani wykonywać innej pracy zarobkowej. 3. W okresie dwóch lat przed dniem złożenia wniosku o pożyczkę nie można być skazanym za przestępstwa gospodarcze. 4. W okresie obejmującym bieżący i poprzedzające go dwa lata kalendarzowe nie można uzyskać pomocy przekraczającej 200 tysięcy euro. 5. Trzeba się zobowiązać do niezawieszania działalności w okresie 12 miesięcy po dniu jej rozpoczęcia i do wykorzystania środków pożyczki zgodnie z przeznaczeniem. 6. Należy się zobowiązać do poddania się kontroli, w tym dokonywanej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Bank Gospodarstwa Krajowego, pośrednika finansowego lub inne uprawnione podmioty w zakresie prawidłowości wykorzystania środków pożyczki. 7. Koniecznie trzeba przechowywać dokumentację związaną z udzieloną pożyczką przez 10 lat od podpisania umowy.